250MB free for everyone.

Huragany formowane technicznie przez UFOnautów (po polsku)
Huragany formowane technicznie przez UFOnautów
(dwujęzycznie, po: angielsku For English version click on this flag i polsku Dla polskiej wersji kliknij na ta flage)
Uaktualizowano:
27 maja 2006


Klikaj odnów jeśli tekst został ucięty

Ignoruj lub wydeletuj wszelkie błędy lub banery jakie będą starały się powstrzymać cię przed przeczytaniem tej strony.



Menu 1:

(Wybór języka:)


(Strona główna:)

Index

(Polskie tutaj:)

Katrina

Huragany

Zło

Ludobójcy

Plaga

26ty dzień

UFOnauci

Tornada

UFO-chmury

Przepowiednie

Antychryst

Totalizm

Prawa moralne

Darmowa energia

Telekineza

O mnie

FAQ - częste pytania

Replikuj

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika tej strony

Monografia [1/4]: 1, 2, 3


(English here:)

Katrina

Hurricanes

Evil

Predators

Plague

26th day

UFOnauts

Tornados

UFO-clouds

Antichrist

Totalizm

Moral laws

Free energy

Telekinesis

About me

FAQ - questions

Replicate

Menu 2

Menu 4

Source replica of this page

Monograph [1/4]: 1, 2, 3


(По русски:)

Бог

Меню 2

Меню 4

Peпликa иcтoчникa этoй cтрaницы

Клавиатура


(Ελληνικά εδώ:)

Θεός

Επιλογές 2

Επιλογές 4

Αντίγραφο πηγής αυτής της σελίδας

Πληκτρολόγιο


(Hier auf Deutsch:)

Freie Energie

Telekinesis

Moralische Gesetze

Totalizm

Über mich

Menu 2

Menu 4

Quelreplica dieser Seite


(Aquí en espańol:)

Energía libre

Telekinesis

Leyes morales

Totalizm

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de esta página


(Ici en français:)

Énergie libre

Telekinesis

Lois morales

Totalizm

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de cette page


(Qui in italiano:)

Energia libera

Telekinesis

Leggi morali

Totalizm

Circa me

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di questa pagina




Menu 2:

Check also
(In English:)

Free energy

Telekinesis

Telekinesis Free Zone

Telepathy

Seismograph

Artefact

Concept of Dipolar Gravity

Totalizm

Karma

Moral laws

Time vehicles

Propulsion

Magnocraft

Oscillatory Chamber

Tapanui

New Zealand

UFO

Cloud-UFOs

Tornado

Hurricanes

Katrina

Landslips

Demolition of hall in Katowice

Predators

26th day

Plague

Changelings

WTC

Columbia

Aliens

UFOnauts

Evil

Antichrist

God

Nirvana

Truth

About me (Dr Jan Pająk)

My job search

Aleksander Możajski

Pigs Home

Pigs Photos

Tropical fruit

Healing

Wrocław

Malbork

Milicz

Wszewilki

Better humanity

Party of totalizm

FAQ - questions

Replicate

Sabotages

Menu 2

Menu 4

Source replica of page menu

Text [8e]

Text [7]

Text [7/2]

Text [6/2]

Text [5/3]

X text [2e]

Text [2e]: 1, 2, 3

X text [1e]

Text [1e]: 1, 2, 3

X text [1/4]:

Monograph [1/4]:
E, 1, 2, 3, P, X




Sprawdź też
(Po polsku:)

Darmowa energia

Telekineza

Strefa wolna od telekinezy

Telepatia

Sejsmograf

Artyfakt

Koncept Dipolarnej Grawitacji

Totalizm

Karma

Prawa moralne

Wehikuły czasu

Napędy

Magnokraft

Komora oscylacyjna

Tapanui

Nowa Zelandia

UFO

Chmury-UFO

Tornado

Huragany

Katrina

Lawiny ziemne

Zburzenie hali w Katowicach

Ludobójcy

26ty dzień

Przepowiednie

Plaga

Podmieńcy

WTC

Columbia

Kosmici

UFOnauci

Zło

Antychryst

Bóg

Nirwana

Prawda

O mnie (dr Jan Pająk)

Poszukuję pracy

Aleksander Możajski

Główna świń

Zdjęcia świń

Owoce tropiku

Uzdrawianie

Wrocław

Malbork

Milicz

Bitwa o Milicz

Św. Andrzej Bobola

Wszewilki

Wszewilki-Milicz

Zlot "Wszewilki-2006"

Zjazd "Wszewilki-2007"

Lepsza ludzkość

Partia totalizmu

Absolwenci 1964

Absolwenci 1970

FAQ - częste pytania

Replikuj

Sabotaże

Menu 2

Menu 4

Źródłowa replika strony menu

Tekst [8p]

Tekst [7]

Tekst [7/2]

Tekst [7b]

Tekst [6/2]

Tekst [5/4] 1, 2, 3

Tekst [4c]: 1, 2, 3

Tekst [4b]

Tekst [3b]

Tekst [2]

Tekst [1/3]: 1, 2, 3

X tekst [1/4]:

Monografia [1/4]:
P, 1, 2, 3, E, X




(Auf deutsch:)

Freie Energie

Telekinesis

Seismographen

Moralische Gesetze

Totalizm

Malbork

Über mich

Menu 2

Menu 4

Quelreplica Seite menu




(En français:)

Énergie libre

Telekinesis

Sismographe

Lois morales

Totalizm

Malbork

Au sujet de moi

Menu 2

Menu 4

Reproducción de la fuente de página menu




(En espańol:)

Energía libre

Telekinesis

Sismógrafo

Leyes morales

Totalizm

Malbork

Nueva Zelanda

tornado

Sobre mí

Menu 2

Menu 4

Reproduction de source de page menu




(In italiano)

Energia libera

Telekinesis

Sismografo

Leggi morali

Totalizm

Malbork

Circa me

Testo di [7]

Menu 2

Menu 4

Replica di fonte di pagina menu




(Οτα ελληνικά:)

Θεός

Επιλογές 2

Επιλογές 4

Αντίγραφο πηγής αυτής της σελίδας

Πληκτρολόγιο




Пpoвepкa тaкжe
(По русски:)

Бог

Торнадо

Меню 2

Меню 4

Peпликa иcтoчникa мeню cтрaницы

Клавиатура




Menu 3: (Alternatywne adresy internetowe tej strony, np.:)

antichrist.bz.tc

energia.sl.pl

extraordinary.biz.ly

hostultra.com/~wszewilki

god.lecktronix.net

god.20m.com

i.1asphost.com/1964

1970.netfirms.com

jan-pajak.com

milicz.fateback.com

www.totalizm.pl

ufonauci.w.interia.pl

anzwers.org/free/wroclaw

www.nrg.to/newzealand




Menu 4:

(Przesuwne)

(Oto wykaz
wszystkich moich stron
w zestawieniu językowym i przedmiotowym - w 6 językach, tj. polskim, angielskim, niemieckim, francuskim, hiszpańskim i włoskim.
Wybierz interesującą Cię stronę manipulując suwakami, potem kliknij na nią aby ją uruchomić:)

Tu powinna być wyświetlona strona menu.htm.

(Zauważ że jeśli jakaś mroczna moc uniemożliwi wyświetlenie powyższego wykazu moich stron internetowych, wówczas wykaz ten możesz też wyświetlić odrębnie poprzez napisanie URL tej witryny zakończonego nazwą tej strony menu.htm - alternatywnie możesz zastąpic ostatni segment widoczny w okienku adresowym swojego browsera nazwą niniejszej strony /menu.htm)


W każdym społeczeństwie istnieją niebezpieczni ludzie. Aby się przed nimi chronić, społeczeństwa na Ziemi zamykają ich w najróżnieszych instytucjach, szpitalach, więzieniach, itp. Nawet jednak i tam wyrządzają oni szkody społeczne, bowiem trzeba ich żywić, utrzymywać, zabawiać, pilnować, dobrze traktować, itd. Cóż więc czyni cywilizacja UFOnautów ze swoimi zboczeńcami, zwyrodnialcami, psychopatami, zbrodniarzami, mordercami, itp.? Ano, zgodnie z tym co wyjaśniono na stronie internetowej o nazwie "zło", wszystkie swoje męty społeczne pakują oni na wehikuły UFO i wysyłają na Ziemię. W ten sposób ich politycy "zabijają aż kilka ptaków jednym kamieniem". Wszakże ich społeczeństwo staje się wolne od tych mętów i na dodatek wcale nie musi ponosić kosztów ich zamykania, pilnowania, utrzymywania, itp. Ponadto, męty te stają się użyteczne. Wszakże w imieniu owej cywilizacji zarządzją oni i eksploatują kolonię ludzką na Ziemi. Sami zaś owi zboczeńcy, zwyrodnialcy, psychopaci, zbrodniarze i mordercy z UFO też są szczęśliwi. Wszakże na Ziemi mogą oni gwałcić, rabować, mordować, oraz czynić każdą niecność jaką tylko ich powykręcane umysły sobie zamarzą, zaś nikogo to nie obchodzi na ich planecie, ani nikt z ich cywilizacji nie powie im złego słowa. Ich rodziny też są szczęśliwe, bowiem ich powypaczani krewni mają dobre zajęcie i wydają się zadowoleni z życia. Ponadto politycy na planecie UFO są szczęśliwi. Żaden z ich wyborców im przecież nie zarzuca ani się nie skarży, że owi zboczeńcy, zwyrodnialcy, psychopaci, zbrodniarze i mordercy z UFO otrzymują od swoich złe potraktowanie. Jedynymi którzy mogliby mieć coś przeciwko takiej sytuacji, są mieszkańcy planety Ziemia. Wszakże to ich owe męty społeczne przybyłe w UFO bez przerwy zamęczają najróżniejszymi plagami, trzęsieniami ziemi, falami tsunami, tornadami, huraganami, morderstwami, bombami, wojnami, itp. Na szczęście jednak dla UFOnautów, naukowcy z Ziemi zbyt są zajęci zaprzeczaniem że UFO wogóle istnieje, aby ciągle mieć czas na odnotowanie co naprawdę wokół nich się dzieje. Niniejsza strona internetowa wyjaśnia, jak owe inteligentne męty społeczne wyrzucone na Ziemię z planety UFOnautów zwolna wykańczają dzisiejszą ludzkość nieustannymi huraganami które celowo formują oni technicznie swoimi wehikułami UFO. Strona ta uzupełnia i poszerza cały szereg innych podobnych stron wskazywanych w punkcie #3 poniżej, na których wyjaśniono jak ci sami wyrzutkowie z planety UFOnautów wyniszczają również ludzkość na cały szereg innych sposobów. W każdym odrębnym punkcie poniżej opisany jest kolejny aspekt huraganów formowanych technicznie przez UFOnautów aby wyniszczać nimi ludzkość. Kolejność poniższych opisów jest odwrotna do chronologicznej, tj. aspekty huraganów czasowo najbardziej ostatnie i aktualne skomentowane są na samej górze wykazu. Także rekomendowana kolejność czytania opisów tych aspektów jest poczynając od góry tej strony i od spraw najbardziej dzisiaj na czasie, stopniowo w dół tej strony czyli do spraw nieco już starszych.


#7. Jak bronić się przed huraganami (i tajfunami) formowanymi technicznie przez UFO:

       Aczkolwiek nasza cywilizacja nie wypracowała dla siebie jeszcze metody spowodowania zaniku nadchodzącego huraganu (lub tajfunu), ciagle nie jest całkowicie bezbronna wobec owych skrytych ataków UFOnautów. Jedną z najlepszych metod obrony przed owymi atakami, jest użycie karmy. Zgodnie bowiem z tym co wyjaśnione zostało na stronach "plaga" oraz "26ty dzień", zbiorowym wysiłkiem ludzie są w stanie spowodować, że karma za cierpienia wywołane danym huraganem (czy tajfunem) obciąży właśnie UFOnautów. Ludzie mogą też spowodować, że karma ta wyzwolona zostanie niemal natychmiast. Dlatego już obecnie nam dostępną metodą obrony przed skrytymi atakami UFOnautów na ludzkość za pośrednictwem huraganów (i tajfunów), jest szerekie upowszechnianie prawdy i informacji na temat tych zjawisk oraz na temat udziału UFOnautów w ich formowaniu. To zaś oznacza, że aby bronić ludzkość przed huraganami (i tajfunami) indukowanymi technicznie przez UFOnautów, należy powiadamiać tak dużo ludzi jak tylko się da, że to właśnie UFOnauci są odpowiedzialni za spowodowanie owych niszczycielskich zjawisk. Aby zaś móc przekowywać ludzi o tym fakcie - zamiast ich jedynie informować, należy im wyjaśniać jaki jest mechanizm technicznego formowania huraganów (a także tornad) przez UFO, oraz wskazywać im materiał dowodowy dokumentujący że faktycznie poszczególne huragany zaindukowane zostały przez UFO - czyli powtarzać w skrócie to co wyjaśnia niniejsza strona internetowa. Z kolei upowszechnienie się wśród ludzi rzetelnej wiedzy, że owe niszczycielskie zjawiska formowane są technicznie przez UFOnautów, spowoduje iż UFOnauci zaczną otrzymywać coraz większy udział karmy przenoszącej na nich cierpienia spowodowane przez te zjawiska. To zaś stopniowo ochłodzi ich entuzjazm do formowania tych niszczycielskich zjawisk na Ziemi.
       Oczywiście, niezależnie od powyżej objaśnionej obrony zbiorowej, przed huraganami można i należy również bronić się indywidualnie. Taką obronę indywidualną należy realizować zgodnie z powiedzeniem (notabene przekazanym ludziom przez samych UFOnautów za pośrednictwem starożytnych Rzymian), że aby mieć pokój trzeba przygotowywać się do wojny. Wyjaśniając to innymi słowami, koniecznym jest indywidualne przygotowanie się na ewentualnośc nadejścia huraganu. Z kolei zasady takiego indywidualnego przygotowania się do nadejścia huraganu wcale nie różnią się zbytnio od zasad wyjaśnionych na stronie plaga dla przygotowywania się do nadejścia plagi.


#6. Huragan Katrina z dnia 29 sierpnia 2005 roku - przykład jak UFOnauci potrafią zindukować huragan równie morderczy jak tsunami:

       Nasze nawyki myślowe prowadzą nas wprost do zguby. Wszakże nawykliśmy do myślenia, że jeśli ludzcy mordercy zabijają w sposób widoczny z daleka właśnie jako morderstwo, to gdyby mordowali nas UFOnauci, wówczas ich morderstwa także musiałyby wyglądać jak ludzkie morderstwa. Zapominamy przy tym, że UFOnauci mają całą tą ogromnie zaawansowaną technikę i medycynę do swojej dyspozycji. Jeśli więc jej użyją do mordowania ludzi, ich morderstwa nie są dla nas wogóle wykrywalne. Nam wydaje się że dana ofiara umiera np. na raka, albo np. na atak serca, albo z powodu np. nieszczęśliwego wypadku, albo np. ponieważ jej dom został uderzony przez tornado. Aby zrozumieć w jak trudny do rozpoznania i wykrycia sposób UFOnauci nas mordują, rozważmy przypadek masowego morderstwa popelnionego na ludzkości przez UFOnautów, który przyjął postać huraganu pieszczotliwie nazywanego "Katrina" (prawdopodobnie tak pieszczotliwie nazwał go któryś z owych "podmieńców" opisanych w następnym punkcie). Huragan ten w dniu 29 sierpnia 2005 roku całkowicie zdewastował Nowy Orlean w USA. Kosztował on około 1100 ofiar ludzkich. Jego wiatry osiągały szybkość do około 240 km/godz.
       Jeśli przeanalizować huragan "Katrina", to wykazywał on wszelkie cechy huraganu zaidukowanego technologicznie przez UFOnautów. Przypomnijmy sobie tutaj najważniejsze z tych cech:
         (i) Huragan ten podążał nietypowym torem po jakim żaden inny huragan nie podążał od czasu huraganu Camille z 1969 roku. (Owa Camille zapewne także zaindukowana była technicznie przez UFOnautów.) Huragany, podobnie jak wszelkie inne wiry niżowe, posiadają swoje trajektorie przemieszczania się po Ziemi uzależnione od budowy wewnetrznej jądra naszej planety. To właśnie owa budowa jądra Ziemi decyduje o trajektorii wiru przeciw-materii który wywołuje owe wiry powietrzne. Dlatego w normalnych przypadkach, pogodowe wiry niżowe, a także powodowane nimi huragany, przemieszczają się wzdłuż powierzchni Ziemi po określonych i zawsze niemal tych samych trajektoriach. Jednak owe wiry niżowe daje się uchwycić i przemieścić w inne miejsca za pomocą dużej wielkości wehikułów UFO. UFOnauci wykorzystują tą możliwość aby naprowadzać huragany właśnie na te obszary Ziemi, które zamierzają zniszczyć. Więcej informacji na temat mechanizmu wirów niżowych, oraz sposobów ich kontrolowania za pośrednictwem dużych wehikułów UFO, wyjaśnione zostało na stronach internetowych o tornadach, wyszczególnionych w "Menu 4".
         (ii) Towarzyszyły mu niezwykłe anomalie pogodowe, które nawet dla ludzi nieobznajomionych z technologią UFOnautów nadawały mu wygląd huraganu wywołanego technicznie. Przykładowo, w dniu 11 września 2005 roku, na stronie internetowej wiadomosci.onet.pl/1161610,69,item.html?MASK=14177212, dostępne było polskojęzyczne tłumaczenie artykułu o tytule "Japońska mafia odpowiedzialna za Katrinę?". (Oryginalna treść tego artykułu w języku angielskim dostępna była wówczas pod adresem: http://www.flashnews.com/news/wfn1050908J5463.html.) W artykule tym zreferowano opinię amerykańskiego meteorologa, niejakiego Scott'a Stevens z Idaho. Ów meteorolog również twierdził, że po obejrzeniu satelitarnych zdjęć huraganu Katrina jest pewien, iż został on wywołany sztucznie. Jedyna więc różnica pomiędzy jego twierdzeniami, a moimi ustaleniami, polega na tym że on posądza japońską mafię o spowodowanie tego huraganu. (Nawet zresztą gdyby wiedział na pewno że to UFO go wywołało, ciągle dla własnego bezpieczeństwa zapewne i wówczas wskazywałby na mafię. Wszakże użycie słowa UFO miałoby dla niego takie następstwo, że jego pracodawcy natychmiast wywalili by go z pracy - podobnie jak moi pracodawcy usuwali mnie z pracy już kilka razy w odpowiedzi na moje zbyt dla nich otwarte demaskowanie okupacji Ziemi przez UFO.) Oto kilka cytowań z w/w opracowania, które zwracają naszą uwagę na niezwykłości owego huraganu świadczące o jego technologicznym pochodzeniu. Cytuję: "... Chmury wytworzone przy użyciu generatorów są zupełnie inne, niż normalne chmury i potrafią pojawiać się zupełnie znienacka. ... huragan Katrina miał wiele punktów rotacyjnych, które są dosyć nietypowe dla huraganów. ..." Odnotuj że ostanie zdanie ujawnia, iż aby wywołać ten huragan UFOnauci użyli aż kilku dużych wehikułów UFO połączonych razem w latający kluster i indukujących ten huragan wspólnymi siłami. Stąd się wzięła owa spora liczba odrębnych punktów rotacyjnych odnotowanych przez amerykańskiego meteorologa. Odnotuj również, że odmienność wyglądu chmur uformowanych technologicznie, od chmur naturalnych, ilustratywnie zobrazowana została na stronie internetowej o chmurach-UFO dostępnej poprzez "Menu 4" i "Menu 2".
         (iii) Nie posiadał on swojego anty-huraganu. Jak to wyjaśniono w nastepnym punkcie #5 poniżej, kiedy huragan (lub tajfun) zostaje zaindukowany technicznie przez UFO, tak jak opisywana tu Katrina, wówczas nie posiada on swojego przeciwstawnie do niego wirującego anty-huraganu na południowym Pacyfiku. Brak owego anty-huraganu po przeciwstawnej stronie Ziemi jest więc potwierdzeniem, że Katrina wcale nie powstała naturalnie, a zaindukowana została technicznie przez UFOnautów.
         (iv) Inteligentnie zmieniał on swoją trajektorię. Zachowywał się więc tak, aby dokonać możliwie największego zniszczenia poprzez zablokowanie ujścia rzeki Mississippi.
         (v) Inteligentnie zmienial on swoją intensywność i ciśnienie. Przykładowo, na krótko przed zaatakowaniem wybrzeża, w celu uspokojenia ludzi i zmiejszania liczby ewakuowanych, na krótko zmniejszył on swoją intensywność. Tuż przed atakiem ją jednak zwiększył. To zaś dokumentuje, że był on inteligentnie kontrolowany.
         (vi) Towarzyszyły mu liczne tornada. Z kolei mechanika i cechy tych tornad jednoznacznie ujawniają, że zostały one uformowane technicznie przez UFO. Mechnika formowania tornad przez UFO wyjaśniona została dokładnie na stronach internetowych, np.: jan-pajak.com/tornado_pl.htm, milicz.fateback.com/tornado_pl.htm, czy totalizm.nazwa.pl/tornado_pl.htm. Na stronach owych wskazano również materiał dowodowy jaki dokumentuje faktyczne pochodzenie tornad i huraganów od UFO.
         (vii) W trochę ponad trzy tygodnie później, tj. w dniu 24 września 2005 roku, UFOnauci puścili torem Katriny jeszcze jeden zaindukowany technicznie huragan nazywany "Rita". Tym razem miał on za zadanie usunięcie podejrzeń że Katrina spowodowana została przez UFO. UFOnauci zawsze przykładają ogromnie dużo uwagi do odwracania od siebie podejrzeń ludzi że to oni spowodowali dany kataklizm. Często stosowaną przez nich metodą odsuwania od siebie owych podejrzeń, jest powtórne powodowanie tego samego kataklizmu, ale za drugim razem już w taki sposób aby wyglądało ono na "nieudane". Przykładowo, w dwa tygodnie po "udanym" zbombardowaniu Londynu w dniu 7 lipca 2005 roku, UFOnauci powtórzyli bombardowanie w dniu 21 lipca 2005, tym razem jednak upewniając się że wyglądało ono na "nieudane". Dokładnie ten sam trick UFOnauci powtórzyli z huraganami Katrina i Rita. O tym zaś, że Rita również została wywołana technicznie przez UFOnautów w celu udowodnienia że Katrina była "naturalnym" kataklizmem, świadczą liczne cechy Rity, np. że (1) poruszała się ona po niemal tej samej nietypowej trajektorii co Katrina, (2) również nie posiadała ona swojego "bliźniaczego" anty-huraganu na południowym Pacyfiku, (3) aby sztucznie upozorować, że Rita jakoby posiada swój anty-huragan, równocześnie z nią UFOnauci zaindukowali technicznie tajfun "Damrey" który uderzył południowe Chiny i Wietnam - jednak ów tajfun z całą pewnością nie mógł być anty-huraganem dla Rity bo podobie jak Rita wirował on w kierunku przeciwstawnym do ruchu wskazówek zegara, (4) również towarzyszyły jej liczne tornada, (5) również cechowały ją nietypowe (bo inteligentne i techniczne) zachowania oraz atrybuty, (6) działanie Rity było zgodne z generalną strategią i metodami postępowania UFOnautów, itd., itp.
         (viii) Huragan Katrina został zesynchronizowany przez UFOnautów z całym szeregiem innych niszczycielskich działań, które UFOnauci typowo "organizuja" podczas swoich atakow na ludzkość. Przykładem takich innych niszczycielskich działań organizowanych przez UFOnautów było rabowanie sklepów w Nowym Orleanie, chaos, dezorganizacja i powolność władz, czterodniowy brak pomocy z zewnątrz (jakby celowo przez opóźnianej przez agentów UFOnautów dla zwielokrotnienia niszczycielskich następstw huraganu), strzelaniny, gwałty i bezprawie, bandyccy snajperzy na dachach domów mordujący niewinnych przechodniów, zastraszająca wszystkich działalność znarkotyzowanych gangów, błędy inżynierskie które pozwoliły aby woda przerwała wały i zalała Nowy Orlean, itd., itp. W sumie, owa mistrzowsko przeprowadzona przez UFOnautów akcja pogłębiania kryzysu spowodowanego przez huragan, sprawiła że ten technicznie prosty atak UFOnautów przekształcony został w jeden z największych kryzysów Ameryki. Po-huraganowe skryte działania sabotażone UFOnautów wyrządziły też Amerykanom nie naprawialną ilość zniszczeń moralnych i szkód propagandowych.
         (ix) Huragan ten dodawał się do całej gamy najróżniejszych ataków UFO na USA. Ataki takie UFOnauci ostatnio bez przerwy urzeczywistniają na ten wiodący kraj naszej cywilizacji. Wszakże wiedzą, że oczy całego świata skierowane są na Amerykę. Co tylko złego przytrafia się Amerykanom, faktycznie boli to i krzywdzi każdego mieszkańca naszej planety. UFOnauci wiedzą więc, że jeśli zdołają zniszczyć USA, wówczas zdołają także zniszczyć całą naszą dzisiejszą cywilizację.
       Huragan Katrina nie był jedynym huraganem jakie UFOnauci naprowadzili na cel który chcieli oni zniszczyć. Ja osobiście obserwuję z uwagą zniszczenia zadawane ostatnio ludzkości przez pogodę. Ze zniszczeń tych dosyć wyraźnie wynika, że huragany i niszczycielskie wiatry są tylko kolejnym morderczym narzędziem w całym arsenale niszczycielskich broni jakie UFOnauci niedawno wytoczyli przeciwko naszej cywilizacji. (Pełniejszy wykaz wszystkich tych broni przytoczony został w punkcie #4 odrębnej strony internetowej o nazwie "ludobójcy".) Najbardziej przekonywujący przykład, jak UFOnauci na każde swoje życzenie są w stanie spowodować huragan, ja osobiście przeżyłem w dniu 28 listopada 1998 - kiedy to wybrałem się na wyprawę poszukującą nowozelandzkiego "śpiącego olbrzyma". ("Śpiący olbrzym" to gigantyczna kamienna rzeźba ludzkiego olbrzyma, która zgodnie z legendami nowozelandzkich Maorysów, ma się znajdować doskonale ukryta, oraz do dzisiaj nie odnaleziona przez Europejczyków, w przepastnych gąszczach nowozelandzkiej puszczy rodzimej. Olbrzym ten opisany jest w podrozdziale V3 z tomu 16 monografii [1/4].) Wyprawę tą, oraz celowo zaindukowany przez UFOnautów huragan który spowodował jej przerwanie, opisałem dokładniej w podrozdziale VB4.4.1 z tomu 17 monografii [1/4].
       Na odrębnej stronie internetowej "26ty dzień" wyjaśniony jest początkowy zamiar UFOnautów aby w 2005 roku zaindukować mordercze tsunami na Oceanie Atlantyckim. Tsunami to miało zniszczyć wybrzeża Europy i Ameryki. Wygląda jednak na to, że z jakichś powodów UFOnauci zdecydowali się zastąpić owo tsunami zniszczeniami wywołanymi w inny sposób. Zamiast niego spowodowali więc równie niszczycielski huragan Katrina. Huragan ten wywołał w Nowym Orleanie i jego okolicach zniszczenia o niemal takiej samej intensywności, jak te spowodowane w Indonezji i Tailandii przez tsunami z dnia 26 grudnia 2004 roku.
       Po sukcesie morderczego huraganu "Katrina" UFOnauci tak się rozsmakowali w użyciu huraganów dla wymordowywania ludzi, że jedynie w miesiącu październiku 2005 roku pojawiło się ich aż 5 w różnych częściach świata.


#5. Jak rozpoznawać huragany (i tajfuny) formowane technicznie przez UFO:

       Na stronie internetowej o nazwie "zło" wyjaśnione zostało w obrazowy sposób, że nasze obecna cywilizacja techniczna na Ziemi jest skrycie niszczona przez UFOnautów. Jednym zaś z powszechniej używanych narzędzi za pomocą którego owi UFOnauci skrycie wyniszczają ludzkość, są właśnie huragany (i tajfuny). Dlatego w żywotnym interesie ludzi leży nauczenie się jak rozpoznawać huragany (i tajfuny) indukowane technicznie przez UFOnautów, od huraganów (i tajfunów) powstałych w sposób naturalny. Jak też się okazuje, mechanizm formowania owych zjawisk, opisany w punkcie #4 poniżej, dostarcza nam całego szeregu cech identyfikujących które umożliwiają szybkie odróżnianie pomiędzy ich naturalnym i technicznym sposobem formowania. Wymieńmy więc obecne najważniejsze z owych cech. Oto one:
       (i) Każdy naturalny huragan (lub tajfun) posiada swój anty-huragan (lub anty-tajfun) pojawiający się po przeciwnej stronie globu. W następnym punkcie #4 poniżej, w podrozdziale H5.4 z tomu 4 monografii [1/4], a także na stronach internetowych totalizmu opisujących mechanizm indukowania tornad, wyjaśniłem że tornada i huragany powstają poprzez zawężenie (zaciskanie) tzw. "niżowego wiru przeciw-materii". Wiry te to ogromne jakby wirujące węże wykonane z przeciw-materii i przenikające naszą planetę na wskroś. Jeśli więc któryś z nich naturalnie się zawęzi (tj. sam zacieśni swoją średnicę wirowania), wówczas owo zawężenie ujawnia swoją obecność na obu półkulach Ziemi w miescach gdzie ów wirujący jakby wąż przeciw-materii wyłania się z Ziemi. Dlatego naturalne huragany (i tajfuny) zawsze pojawiają się parami. Jeśli jeden huragan z takiej pary zaatakuje np. USA, wówczas jego lustrzana kopia równocześnie z nim pojawia się na południowym Pacyfiku i szaleje tam po pustym oceanie. Ponieważ jednak owe lustrzane kopie amerykańskich huraganów szaleją w samym środku relatywnie pustego oceanu (Pacyfiku), ogromnie rzadko ich istnienie ilustrowane jest w telewizji lub ujawniane przez publikatory. Niemniej zawsze one istnieją i zawsze można je zobaczyć na satelitarnych zdjęciach Ziemi. (Zdjęcia takie są dostępne w internecie - jako przykład przeglądnij stronę www.ghcc.msfc.nasa.gov/GOES/.) Poszukując owych anty-huraganów (i anty-tajfunów) należy jednak pamiętać, że zgodnie z zasadami działania wirów przeciw-materii kopie te zawsze wirują w kierunku odwrotnym niż oryginalne huragany (i tajfuny) dla których stanowią one jakby lustrzane odbicia.
       Tymczasem huragany (i tajfuny) indukowane technicznie przez UFOnautów nie formują swoich lustrzanych kopii po przeciwstawnych stronach Ziemi. Powodem owego braku kopii jest, że w przypadku technicznego zawężenia wiru niżowego przez UFO, wir ten rozpręża się niemal natychmiast po tym jak wyłoni się on z pędnika UFO. Dlatego ów zawężony odcinek wiru jest zbyt krótki aby po przeniknięciu przez Ziemię i wyłonieniu się z przeciwnej strony kuli ziemskiej ciągle był w stanie uformować huragan.
       (ii) Naturalne huragany (i tajfuny) mają swoją tradycyjną trajektorię wzdłuż powierzchni Ziemi po której typowo podążają. Z kolei huragany (i tajfuny) indukowane technicznie przez UFO mogą pojawić się w zupełnie niespodziewanych miejscach, ponieważ zaprowadzone są tam przez wehikuły UFO aby dokonać wybiorczego zniszczenia.
       (iii) Trajektoria huraganu (lub tajfunu) zaindukowanego technicznie przez UFO wykazuje charakterystyczne zboczenie z kursu zakończone raptownym powrotem na uprzedni kurs. Każdy wir przeciw-materii który formuje dany huragan (czy tajfun) powiązany jest w przeciw-świecie z licznymi innymi wirami przeciw-materii. Razem też z owymi innymi wirami przeciw-materii przemieszcza się on w obrębie naszej planety po charakterystycznej dla siebie trajetorii. Jeśli więc UFOnauci technicznie odchylą ów wir z jego typowego kursu, natychmiast po tym jak zaprzestaną owego odchylania wir ten samoczynnie powróci do kontynuowania kursu z którego został odchylony. Taki właśnie sprężysty powrót na poprzedni kurs wykazywał huragan Katrina opisany w punkcie #6 powyżej. Podobnie też zachowywał się huragan "Rita" również opisany w punkcie #6 powyżej. Jednak najlepszej ilustracji dla owego samoczynnego powrotu huraganu technicznego na uprzednio podążaną trajektorię dostarczył huragan "Wilma" który w dniach 20 do 23 października 2005 roku zdewastował meksykańską Rivierę z Maya Strip na półwyspie Yucatan - szczególnie zaś meksykańskie miasto letniskowe Cancun. Zanim stał się on technicznie zaindukowanym huraganem, był on ogromnym rozmiarowo wirem niżowym który podróżował sobie typowym torem owych niżów po Oceanie Altlantyckim z południa ku północy po trajektorii leżącej na wschód od Zatoki Meksykańskiej. Jednak wehikuły UFO przechwyciły ten wir i go zawęziły do rozmiarów huraganu. Jednocześnie odholowały go na zachód poprzez Kubę aż do półwyspu Yucatan. Tam go zatrzymały w niemal jednym miejscu przez okres ponad trzech dób, dewastując nim lokalne miejscowości letniskowe. Potem go zwolniły z holu i pozwoliły mu powrócić na swoją oryginalną trajektorię. Po zwolnieniu przez UFO huragan ten zaczął się szybko rozprężać tracąc na sile wiatrów. Jednocześnie z szybkością około 40 km/h podążył on w kierunku północno-wschodmim przecinając Florydę w dniu 24 października 2005 roku, aż ponownie wrócił na swoją oryginalną trajektorię po ktorej zwolna podążył ku północy. Jak każdemu huraganowi indukowanemu technicznie przez UFO, "Wilmie" również towarzyszyło kilka tornad i waterspouts zaindukowanych przez UFO w trakcie jego holowania.
       (iv) Huraganom (i tajfunom) indukowanym technicznie przez UFO towarzyszyły będą tornada i/lub waterspouts. Powodem pojawiania się owych tornad lub waterspouts są te same wehikuły UFO które holują i zawężają wir przeciw-materii formujący dany huragan (lub tajfun). Jeśli w swoim locie owe wehikuły UFO przypadkowo przetną drogę jakiegoś mniejszego wiru przeciw-materii, wówczas ich nastawione na zawężanie wirów lejkowate pole magnetyczne przechwytuje również ów mniejszy wir formując z niego właśnie tornado.
       (v) Huragany (i tajfuny) zaindukowane technicznie przez UFO demonstrują inteligentne zachowania. Wszakże są one sterowane przez inteligentnych UFOnautów którzy zamierzają nimi zniszczyć ściśle określone cele. Stąd np. najpierw zbaczają one ze swojego normalnego kursu i zmierzają niemal prosto do celu który zamierzają zniszczyć. Potem po zniszczeniu owego celu szybko zmniejszają swoją siłę, poczym powracają aby kontynuować swój normalny kurs.
       (vi) Po każdym huraganie (lub tajfunie) zaindukowanym przez UFOnautów pojawia się "kampania wyjaśniająca" która podkreśla jak bardzo naturalne owo zjawisko było. Za pomocą owej kampanii, realizowanej przez UFOnautów- podmieńców, UFOnauci czynią pewnym że ludzie nie zaczną posądzać, iż dane nieszczęście spowodowane było właśnie przez UFOnautów.
       Znajomość powyższych cech wystarcza, abyśmy byli w stanie odróżniać huragany (i tajfuny) naturalne, od huraganów (i tajfunów) zaindukowanych technicznie przez UFOnautów. Z kolei umiejetność odróżniania pomiędzy tymi dwoma da nam możliwość uświadomienia sobie jak wiele zła i zniszczeń UFOnauci wyrządzają obecnie na naszej planecie. Stąd zaś już tylko jeden krok do podjęcia powszechnej obrony przeciwko tym kosmicznym mordercom ludzkości.


#4. Mechanizm formowania huraganów na Ziemi:

       W rozdziałach H i I z tomów 4 i 5 monografii [1/4], opisana została nowa teoria naukowa nazywana "Konceptem Dipolarnej Grawitacji". Teoria ta wyjaśnia, między innymi, mechanizm rządzący fomowaniem się huraganów, zmiany klimatyczne, dryftowanie kontynetów, itp. Ów Koncept Dipolarnej Grawitacji jest już doskonale znany, jako że upowszechnia go cały szereg publikacji i stron internetowych. Najbardziej rozbudowany, a także najaktualniejszy opis tego konceptu zaprezentowany został w w/w rodziałach H i I z tomów 4 i 5 monografii [1/4] "Zaawansowane urządzenia magnetyczne". (Darmowe egzemplarze monografii [1/4] można sobie załadować gratisowo za pośrednictwem niniejszej strony internetowej.) Z kolei skrócone streszczenie tego konceptu zaprezentowane została na całym szeregu stron internetowych, np. na stronach o "totaliźmie", "urządzeniach darmowej energii", czy "telekinezie".
       Ponieważ czytelnik może nie być zapoznany jeszcze z owym Konceptem Dipolarnej Grawitacji, podsumuję go tutaj w wielkim skrócie. Jednak warto odnotować, że zaprezentowanie tak złożonej i szerokiej teorii naukowej w jedynie kilku słowach wymaga dokonania licznych obcięć. Z kolei owe obcięcia nieodwołalnie zakłócają spójność i przejrzystość prezentacji. Dlatego sugerowałbym, że jeśli ktoś ma wątpliwości na temat jakichkolwiek składowych owej teorii, zamiast polegać na poniższym skrótowym opisie, raczej warto przeczytać pełny opis owych składowych zaprezentowany w rozdziale H z tomu 4 monografii [1/4], które są wszakże dostępne zupełnie za darmo poprzez "Menu 1" i "Menu 4" z niniejszej strony.
       Generalnie, ów Koncept Dipolarnej Grawitacji odniósł sukces w formalnym udowodnieniu, że pole grawitacyjne należy do pól dipolarnych, a nie monpolarnych - jak w to powszechnie wierzą dzisiejsi naukowcy ortodoksyjni. Z kolei, taki dipolarny charakter pola grawitacyjnego musi oznaczać, że grawitacja zachowuje się jak każde inne pole dipolarne, np. jak pole magnetyczne, lub jak dynamiczne pola dipolarne formowane przez przepływ mediów hydraulicznych lub pneumatycznych. Stąd praktycznie, zgodnie z Konceptem Dipolarnej Grawitacji, my jesteśmy w stanie zaobserwować jedynie połowę długości linii sił pola grawitacyjnego. Druga połowa tych grawitacyjnych linii sił znika za jakąś niewidzialną barierą, oraz pojawia się w odrębnym świecie. Stąd jedną z konsekwencji dipolarnej grawitacji jest, że wszechświat został uformowany z dwóch odrębnych światów, które są wzajemnie odseparowane od siebie za pomocą niewidzialnej i nieprzenikalnej bariery. Za pomocą naszych zmysłów możemy zobaczyć tylko pierwszy z tych dwóch światów, mianowicie nasz "świat fizyczny". Jednak linie sił pola grawitacyjnego przenikają przez ową niewidzialną barierę która oddziela oba światy, oraz wnikają do tego drugiego świata - nazywanego "przeciw-światem". W ten sposób każda cząsteczka materii która istnieje w naszym świecie fizycznym, jest balansowana za pośrednictwem sił grawitacyjnych z podobną cząsteczką "przeciw-materii" która istnieje w "przeciw-świecie".
       W podrozdziale H2 z tomu 4 monografii [1/4] wyjaśnione zostało, że przeciw-materia istniejąca w przeciw-świecie wykazuje się posiadaniem całego szeregu cech które są dokładnie odwrotne do własności materii z naszego świata fizycznego. Dla przykładu, przeciw-materia posiada “samo-mobilność” zamiast “inercji” naszej materii, a ponadto zupełnie pozbawiona jest tarcia (tj. jest ona „nadślizka”). Z kolei, z powodu owego braku tarcia oraz z powodu samo-mobilności, substancja ta jest niezdolna do formowania oraz do podtrzymywania obiektów trwałych. Stąd przeciw-materia z przeciw-świata przez cały czas znajduje się w stanie nieustannego ruchu. Niemniej, wirujący ruch przeciw-materii, podobnie jak wirujący ruch wody, jest w stanie uformować semi-twałe obiekty. W podrozdziale H4.2 z tomu 4 monografii [1/4] owe obiekty zostały opisane pod nazwą „wiry”. Takie wiry przeciw-materii to faktycznie semi-trwałe obiekty, które na drugim końcu grawitacyjnych dipoli balansują każdy obiekt trwały z naszego świata fizycznego. W przeciw-świecie istnieje cała gama takich wirów przeciw-materii. Niektóre z nich są na tyle miniaturowe, że balansują one pojedyncze cząsteczki elementarne oraz pojedyncze atomy. Inne są tak ogromne, że duplikuja one i balansują całe planety, układy słoneczne, a nawet galaktyki. Stąd, dla przykładu, nasza cała planeta, atmosfera ziemska, a także np. wszystkie oceany, w przeciw-świecie są duplikowane i grawitacyjnie balansowane przez cały szereg takich gigantycznych wirów przeciw-materii. Gdybyśmy w jakiś sposób uzyskali wgląd to owego przeciw-świata, wówczas widzielibyśmy naszą Ziemię jako dynamiczny kłębek, lub węzeł, uformowany z takich ogromnych wirów przeciw-materii. Na dodatek, ten kłębek wirów jest często przecinany przez liniowe strumienie przeciw-materii. (Każdy taki liniowy strumień przeciw-materii to po prostu rzeka tej substancji mknąca przez przeciw-świat.) Co ciekawsze, owe wiry i strumienie przeciw-materii, które w przeciw-świecie balansują masę naszej planety, są posplatane w jeden skomplikowany kłąb z podobnymi wirami przeciw-materii które w przeciw-świecie balansują masę Słońca, Księżyca, innych planet, itp. Dlatego więc niemal wszystkie wydażenia i zjawiska na Ziemi, szczególnie zaś zjawiska pogodowe, są współzależne od ruchów i pozycji na niebie naszego Księżyca, planet, Słońca, itp. (co zresztą już od dawna stara się ludziom uświadomić dziedzina wiedzy zwana "astrologią").
       Każdy wir przeciw-materii jest ukształtowany jak typowy "donut". To zaś oznacza, że wiry te przyjmują kształt zamkniętych pętli. Ilustracyjnie mogą one być porównywane do gigantycznych „węży” które wirują wokół osi obrotu przebiegającej wzdłuż ich kręgosłupów, podczas gdy w swoich pyskach trzymają one końce własnych ogonów – tak że formują one kształty zamkniętych pętli. Tyle, że zamiast z ciał, owe gigantyczne „węże” zbudowane są z przeciw-materii, znaczy z owej niezwykłej substancji która wypełnia odrębny przeciw-świat. („Przeciw-świat” jest tym odrębnym światem który dotychczas był opisywany jedynie przez religie, jako że przed Konceptem Dipolarnej Grawitacji nie istniaja konsystentna teoria fizykalna która by uzasadniała jego istnienie.) Kiedy takie ogromne wiry przeciw-materii przenikają przez atmosferę ziemską, wówczas ich oddziaływania grawitacyjne przechwytują i poruszają cząsteczki powietrza. W ten sposób formują one w atmosferze ziemskiej ogromne cyrkulacje powietrza zwane "obszarami niskiego ciśnienia" lub "obszarami wysokiego ciśnienia". Nasza "matka Ziemia" posiada prezycyjnie zdefiniowaną i zawsze tą samą liczbę takich ogromnych wirów przeciw-materii. Nigdy też wiry te nie zanikają ani nie są tworzone. Jednak bez przerwy zmieniają swoją pozycję w odniesieniu do powierzchni Ziemi. Ponadto nieustannie zmieniają one swoją średnicę wokoło której ich przeciw-materia wiruje (znaczy, ich średnica cyklicznie „pulsuje”, tj. periodycznie zwiększa się a potem zmniejsza).
       Owe ogromne wiry i strumienie przeciw-materii nieustannie penetrują kulę ziemską, wnikając w i wychodząc z, jej objętości na odmiennych półkulach. Faktycznie też, to właśnie one rządzą wszelkimi zjawiskami atmosferycznymi i wszelkimi prądami oceanicznymi na naszej planecie. Stąd praktycznie to od nich zależy pogoda i klimat każdego miejsca naszej planety, tornada, wyże, niże, cyklony, antycyklony, huragany, prądy morskie, oraz wszelkie inne zmiany lotne (włączając w to tzw. "strumień odrzutowy", tj. "jet stream", czyli potężny wiatr zachodni jaki wieje na ogromnych wysokościach). Kiedy nauczymy się kontrolować te wiry przeciw-materii, nauczymy się wówczas także sterować pogodą na Ziemi. To jest powodem dla jakiego w niniejszym punkcie tej strony opisuję mechanizm oddziaływania owych wirów przeciw-materii z atmosferą ziemską.
       Istnieją dwa podstawowe rodzaje owych wirów przeciw-materii. Możemy je nazywać: "wirami niżowymi", oraz "wirami wyżowymi". Czynnikiem który pozwala na odróżnianie każdego ich rodzaju od tego drugiego rodzaju, jest przebieg oraz następstwa zjawisk fizycznych jakie mają miejsce w obrębie owych wirów. Pierwszy rodzaj owych wirów wyzwala w sobie zjawiska które podtrzymują taki rozkład ciśnienia w obrębie danego wiru, że wir posiada najniższe ciśnienie w swoim środku, oraz najwyższe na swoich brzegach. Właśnie dlatego wiry te mogą być nazywane "wirami niżowymi" - wszakże ich wirowanie powoduje pomniejszanie ciśnienia w ich obrębie. Z kolei drugi rodzaj wirów wyzwala zjawiska fizyczne które utrzymują rozkład ciśnień w ich obrębie jaki powoduje zapanowanie najwyższego ciśnienia w samym ich centrum, zaś najniższego na ich obrzeżach. Dlatego te wiry przeciw-materii mogą być nazywane "wirami wyżowymi" - wszakże ich wirowanie powoduje zwiększanie się ciśnienia w ich obrębie. Oba te przeciwstawne sobie rodzaje wirów przeciw-materii nawzajem się przyciągają. Dlatego w przeciw-świecie zwykle występują one w parach, a czasami nawet w całych łańcuchach. Jeśli występują one w parach, wówczas jeden wir niżowy przylega swoim bokiem do identycznego do niego wielkością wiru wyżowego. Z kolei, jeśli występują one w łańcuchach, wówczas jeden wir niżowy przelega swoim bokiem do wiru wyżowego, który z kolei przylega do jeszcze jednego wiru niżowego, oraz tak dalej. Wszelkie zjawiska klimatyczne i pogodowe są sterowane parami lub łańcuchami uformowanymi z takich właśnie nawzajem sobie przeciwstawnych rodzajów ogromnych wirów przeciw-materii. Tylko czasami wiry te uzupełniane są odmiennymi zjawiskami zachodzącymi w przeciw-materii, które w przeciw-świecie przyjmują formę dynamicznych (liniowych) strumieni przeciw-materii (np. rozważ tzw. “jet stream” tj. "strumień odrzutowy" który płynie w kierunku jaki jest odwrotny od tego jaki powinien się pojawić gdyby był on napędzany rotowaniem naszej planty.)
       Kiedy takie gigantyczne wiry przeciw-materii przenikają przez objętość naszej planety, wówczas w obszarach w których wyłaniają się one na powierzchnię ziemi powodują one rotowanie wiatrów wokół ich osi centralnych. Wiatry te są formowane, ponieważ wirująca przeciw-materia oddziaływuje na cząsteczki powietrza za pośrednictwem sił grawitacyjnych. Stąd, dla przykładu, "wiry niżowe", oddziaływujące za pośrednictwem sił grawitacyjnych na cząsteczki powietrza, formują obszary niskiego ciśnienia atmosferycznego na Ziemi. Takie obszary niskiego ciśnienia łatwo jest rozpoznać np. w TV, ponieważ na półkuli północnej Ziemi wiatry rotują wokoło nich w kierunku przeciwstawnym do kierunku ruchu wskazówek zegara. Z kolei na półkuli południowej Ziemi wiatry rotują wokół nich w kierunku zgodnym z kierunkiem ruchu wskazówek zegara. (Ów zegar który jest użyty aby opisać kierunki rotowania owych wiatrów musi leżeć swoim tyłem zwróconym ku Ziemi, podczas gdy jego tarcza i wskazówki zawsze zwrócone są w kierunku nieba.) Ponadto, takie obszary niskiego ciśnienia atmosferycznego zawsze posiadają brzydką, deszczowa i wietrzną pogodę.
       Koncept Dipolarej Grawitacji wyjaśnia również, że w bardzo podobny sposób formowane są na Ziemi obszary wyżowe. Jedyną różnicą jest że są one powodowane przez "wyżowe wiry przeciw-materii", które sterują zachowaniem się owych obszarów wyżowych. W telewizyjnych prognozach pogody mogą one być rozpoznawane po tym że wiatry jakie one generują rotują w kierunku dokładnie odwrotnym do wiatrów powodowanych przez obszary niżowe. Znaczy rotują wiatry w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara na półkuli południowej Ziemi, oraz w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara na półkuli północnej Ziemi. Ponadto, atrybutem owych obszarów wyżowych jest, że zawsze przynoszą one dobrą i słoneczną pogodę. Stąd w ich obrębie zawsze panuje doskonała, bezchmurna pogoda, która pokazuje błękitne niebo od horyzontu po horyzont.
       Niezależnie od oddziaływania na ziemską atmosferę, te same i podobne wiry przeciw-materii, jak również liniowe strumienie owej przeciw-materii, działają na oceany. W wyniku końcowym, wszelkie zjawiska globalne które mają miejsce w oceanach, również są wyjaśnialne na bazie takich wirów i strumieni przeciw-materii.
       Istnieje interesujące następstwo wyjaśnienia obszarów niżowych i wyżowych na Ziemi jako ogromnych wirów przeciw-materii zakrzywionych w pętle, przenikających przez środek naszej planety, oraz zawirowujących powietrze na obu końcach swego wynikania z Ziemi. Wyjaśnienie to bowiem wskazuje bardzo prosty sposób na sterowanie pogodą na Ziemi. Dla przykładu, zgodnie z tym sposobem, wszystko co konieczne aby zmienić pogodę, to złapać jeden z takich wirów przeciw-materii i przemieścić ów wir w odmienny obszar Ziemi. (Takiego złapania i przemieszczenia wirów przeciw-materii daje się dokonać dla przykładu za pomocą dużego wehikułu napędzanego polem magnetycznym, np. za pomocą wehikułu UFO, lub wehikułu opisanego w rozdziale F z tomu 3 monografii [1/4] pod nazwą “magnokraft”.) Z kolei przemieszczenie wiru musi spowodować zmianę pogody we wszystkich obszarach dotkniętych tymi przemieszczeniami. Nawet jeszcze bardziej interesujące jest, że takie gigantyczne wiry przeciw-materii mogą być też zawężane do średnicy zaledwie kilku (lub kilkuset) metrów. W takim przypadku zawężania mniejszego wymiarowo wiru niżowego, normalnie wolno rotujące powietrze napędzane przez ów wir przyspiesza znacząco i osiąga ogromne prędkości oraz moc. W wyniku tego, takie „ściśnięte” wiry formują tornado. Z kolei kiedy duży wymiarowo wir niżowy zostaje zawężony do relatywnie niewielkiej średnicy, wówczas formowany jest huragan. Dlatego "huraganem" (albo "tajfunem"), a także "tornadem", nazywany jest potężny wiatr formowany przez wirujący słup atmosfery ziemskiej kiedy w jakiś sposób, np. polem magnetycznym UFO, niżowy wir przeciw-materii ściśnięty został do relatywnie niewielkiej średnicy. Huragany (i tajfuny), a także tornada, podobnie jak obszary wyżowe i obszary niżowe na Ziemi, mogą być sterowane oraz indukowane technicznie przez duże wehikuły napędzane polem magnetycznym (tj. przez UFO i magnokrafty).
       Ponieważ generalny mechanizm formowania huraganów i tajfunów, a także tornad, jest niemal identyczny, warto jest wiedzieć czym różnią się one nawzajem od siebie. Otóż huragany i tajfuny, to praktycznie ten sam rodzaj ogromnego wiatru wirowego, tyle że historycznie nazywany jest odmiennymi terminami z powodu tradycji. Huraganem nazywany jest ów wiatr jeśli pojawia się on na Oceanie Atlantyckim i typowo szaleje gdzieś w okolicach wybrzeży Ameryki. Z kolei tajfunem nazywany jest taki sam wiatr jeśli pojawia się on na Pacyfiku i typowo szaleje gdzieś w okolicach wschodnich wybrzeży Azji. Natomiast tornado różni się od huraganów i tajfunów tym, że posiada ono około 1000 razy mniejszą średnicę swego słupa wirującego powietrza. Dla tornada średnica ta jest rzędu kilku lub co najwyżej kilkuset metrów, podczas gdy dla huraganu i tajfunu, średnica słupa wirującego powietrza jest rzędu kilku do kilkuset kilometrów.
       W tym miejscu powinienem wspomnieć, że trajektorie wzdłuż których owe wiry niżowe oraz wiry wyżowe przemieszczają się po powierzchni naszej planety zależą od spójności jądra Ziemi. Powodem jest, że takie wiry przeciw-materii są w stanie przemieszczać się znacznie łatwiej przez środek Ziemi wzdłuż płaszczyzn w których jądro naszej planety jest mnie upakowane lub posiada jakieś pęknięcia i rzadzizny. Z kolei owa tendencja wirów przeciw-materii do przemieszczania się po powtarzalnych trajektoriach, powoduje że obszary niżowe i obszary wyżowe na Ziemi, jak również tornada i huragany, podążają zwykle wzdłuż tych samych dróg. To jest właśnie powodem dla którego w określonych obszarach USA istnieje tzw. „aleja tornad” (po angielsku "tornado alley"). Także dlatego np. w Polsce tornada należą do rzadkości, podczas gdy zła pogoda zawsze zdaje się nadchodzić nad Polskę zaczynając od Finlandii, potem przechodząc przez Litwę. Z kolei w Nowej Zelandii i Australii trajektorie dobrej i złej pogody zawsze zdają się przebiegać na kształt „zygzaka”. Zaczynają się one tam w okolicach miasta Perth w Australii, przechodzą koło Adelaidy i Tasmanii, a potem zakrzywiają się do Nowej Zelandii.
       Aczkolwiek teoria zaprezentowana w niniejszym punkcie tej strony może zdawać się być wysoce akademicka i teoretyczna, faktycznie wskazuje ona kierunek w jakim dają się osiągnąć jej liczne zastosowania praktyczne. Dla przykładu, pozwala ona na bardziej efektywne przewidywanie pogody. Umożliwia nam przygotowanie precyzyjniejszych modeli zmian klimatu i pogody na Ziemi. Wskazuje też sposób na sterowanie pogodą i kontrolowanie najróżniejszych zjawisk atmosferycznych (np. tornad, czy huraganów) na Ziemi. Ponadto dostarcza ona przesłanek jak opracować systemy wczesnego ostrzegania np. przeciwko tornadami i huraganemi.
       Na przekór że cały Koncept Dipolarej Grawitacji, a także związek pomiędzy pogodą a wirami przeciw-materii, zostały wydedukowane teoretycznie, udało mi się już zakumulować cały szereg obserwacji empirycznych które zdają się potwierdzać że owa teoria jest poprawna oraz że dobrze odzwierciedla ona rzeczywistość. Pośród najróżniejszych obserwacji które potwierdzają tą teorię, następujące najbardziej nam się rzucają w oczy:
       (1) Zgodne z teorią kierunki rotowania wirów niżowych i wyżowych na obu półkulach ziemskich. Jeśli ktoś przeanalizuje jak powietrze rotuje w obrębie wirów niżowych i wyżowych na odwrotnych końcach naszej planety, wówczas się okazuje że rotują one w dokładnie taki sposób w jaki nakazywałyby im rotować opisywane powyżej wiry przeciw-materii które przenikają przez środek Ziemi.
       (2) Rotowanie chmur w tym samym kierunku na każdej wysokości nad Ziemią. Gdyby huragany, a także niżowe i wyżowe układy pogodowe, rządzone były wyłącznie wiatrami i ruchami atrmosfery, wówczas czasem zaistaniałyby sytuacje, że przy centrach owych obszarów chmury na różnych wysokościach przemieszczałyby się we wzajmenie kolidujących kierunkach. Tymczasem w pobliżu centrów owych układów pogodowych chmury na każdej wysokości zawsze rotują w tym samym kierunku. To zaś potwierdza poprawność opisywanego tutaj mechanizmu rządzącego pogodą.
       (3) Zgodność atrybutów tornad i huraganów z mechanizmem opisanym w tym punkcie. Dla przykładu, zarówno tornada jak i huragany zawsze wirują w kierunku przeciwstawnym do ruchu wskazówek zegara na półkuli północnej Ziemi, oraz w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara na półkuli południowej Ziemi. Znaczy wirują one w sposób dokładnie taki jakby wirowały gdyby powstały poprzez zawężenie („ściśnięcie”) wirów niżowych przeciw-materii które przenikają przez centrum Ziemi.
       (4) Parzysta liczba huraganów na Ziemi. Ponieważ, zgodnie z teorią opisaną w tym podrozdziale, np. huragany są po prostu zawężone (ściśnięte) wiry niżowe przeciw-materii które przenikają przez środek naszej planety, stąd jeśli jakikolwiek naturalny huragan zaatakuje np. wschodnią część USA, wówczas podobny naturalny huragan bliźniaczy powinien pojawić się na południowym Pacyfiku. I faktycznie też zdjęcia satelitarne potwierdzają ten fakt. Ponieważ jednak ów bliźniaczy naturalny huragan z przeciwnej strony Ziemi przemieszcza się wówczas po oceanie, rzadko jest on pokazywany w wiadomościach telewizyjnych i raportowany publiczności.
       (5) Powtarzalne drogi obszarów niżowych i wyżowych po powierzchni Ziemi. Moje obserwacje empiryczne wskazują, że we większości normalnych przypadków, oba te obszary zachowują się dokładnie tak jak to wyjaśnia teoria z tego podrozdziału. Dla przykładu, powtarzalnie podążają one po zawsze tych samych trajektoriach wzdłuż powierzchni Ziemi – które to trajektorie odpowiadają pęknięciom i rzadziznom w jądrze naszej planety.
       (6) Stała liczba obszarów wyżowych i niżowych na Ziemi. Ja nie posiadam możliwości ani funduszy aby policzyć liczbę owych obszarów w skali globu. Niemniej wysoka regularność cykli pogodowych na południowym końcu Ziemi potwierdza, że liczba owa musi być stała. Dla przykładu, w Nowej Zelandii zmiany pogody podążają za powtarzalnym cyklem, którego długość jest około 7 dni i 9 godzin. (Najwyraźniej więc kilka ogromnych "wirów niżowych" przenikających Ziemię, splecionych zostało z podobnymi wirami przenikającymi Księżyc.) To zaś oznacza, że jeśli rozważymy dowolne miejsce w Nowej Zelandii, wówczas w normalnych okolicznościach jakiś obszar wyżowy powtarzalnie pojawia się w owym miejscu co każde około 7 dni i 9 godzin. Co nawet bardziej interesujące, ponieważ w dipolarnej grawitacji południowy biegun Ziemi reprezentuje "wylot dla przeciw-materii", cykle pogodowe są nieporównanie bardziej powtarzalne w Nowej Zelandii, niż na półkuli północnej Ziemi. (Definicje magnetycznych biegunów N i S zawarte są w podrozdziale H5.2 z tomu 4 monografii [1/4], który wyjaśnia również dlaczego w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji planeta Ziemia jest opisywana jako ogromna pompa dla przeciw-materii, która posiada "wlot" na biegunie N, oraz "wylot" na biegunie S.)


#3. Inne pokrewne strony które opisują i wyjaśniają skryte metody atakowania ludzkości przez UFOnautów:

       Tych z czytelników, których przekonały zaprezentowane tutaj informacje na temat użycia huraganów przez UFOnautów w celu skrytego atakowania ludzkości, chciałbym poinformować, że istnieje strona internetowa wyjaśniająca obrazowo jak to się stało że UFOnauci są aż tak szatańscy jacy faktycznie są. Stronę tą można wywoływać za pośrednictwem "Menu 2" i "Menu 4", gdzie występuje ona pod nazwą "zło". Z kolei inna strona o nazwie "ludobójcy" podsumowuje najważniejsze sposoby mordowania ludzi przez UFOnautów jakie ostatnio UFOnauci użyli na Ziemi. Strona "plaga" wyjaśnia m.in. jak przygotować się na nadejście zarazy sprowadzonej na Ziemię przez UFOnautów. Następna strona poświęcona jest opisowi szokującej zbrodni UFOnautów, czyli tsunami i trzęsienia ziemi technicznie zaindukowanych przez UFOnautów w dniu 26 grudnia 2004 roku. Stronę tą też można wywoływać za pośrednictwem "Menu 2" i "Menu 4", gdzie występuje pod nazwą "26ty dzień". Dwie kolejne strony o nazwach "WTC" i "Columbia" ujawniają, że UFOnauci skrycie odparowali również budynki WTC w Nowym Jorku, oraz strącili na Ziemię amerykański prom kosmiczny Columbia. Jeszcze inna strona o nazwie "tornado" opisuje jak UFOnauci niszczą ludzkość poprzez techniczne indukowanie morderczych tornad, huraganów i tajfunów. Kolejna strona o "UFO-chmurach" opisuje relatywnie częsty sposób ukrywania się wehikułów UFO przed wzrokiem ludzi. Ponadto czytelników może też zainteresować strona poświęcona interpretacjom zdjęć UFO, a także zdjęć tych kosmitów. Jeszcze inna strona o chińskim sejsmografie działającym na zasadzie energii "chi" (również dostępna poprzez Menu 2" i Menu 4") wyjaśnia że od niemal 2000 lat znane jest ludziom urządzenie techniczne, które ostrzega o zbliżającym się trzęsieniu ziemi na długo zanim owo trzęsienie ziemi zdoła do nas dotrzeć. Jednak UFOnauci blokują zbudowanie tego urządzenia. Wszakże nie byliby wówczas w stanie nas już tak łatwo niszczyć i mordować.


#2. Klonuj tą stronę na swojej witrynie, lub w jakikolwiek inny sposób dołóż swój wkład do RO:

       Punkt #C4 strony internetowej FAQ nakłania czytelników do sklonowania we własnej witrynie jakiejkolwiek totaliztycznej strony która im odpowiada, np. niniejszej strony. Takie bowiem klonowanie jest jednym z przykładów ogromnej gamy działań obronnych, które jako mieszkańcy planety Ziemia wszyscy mamy teraz obowiązek podejmować dla zmontowania naszego RO. (Etykieta "RO" jest unikalna dla opisania bazującego na filozofii totalizmu "ruchu oporu" z kosmicznymi najeźdźcami Ziemi. Jest ona jakby "trade mark" owego ruchu.) Wszakże w obliczu udokumentowanych na niniejszej stronie coraz zacieklejszych i coraz bardziej morderczych ataków UFOnautów na ludzkość, nie mamy innego wyjścia niż zacząć się bronić. Jest więc ogromnie istotne aby każdy odważny mieszkaniec naszej planety, kto ma na sercu dobro Ziemi i ludzkości, włączył się do tych wysiłków obronnych. W pomału rodzącym się RO jest ogromnie dużo do zrobienia. Wszystkie więc ręce oraz wszystkie umysły są ogromnie potrzebne. Każdy mieszkaniec Ziemi znajdzie tam coś do zrobienia, co jest najodpowiedniejsze do jego zainteresowań, możliwości, dostępnego czasu, oraz posiadanych umiejętności. Ci co mieli już okazję poznać wysoce moralną filozofię totalizmu i rozumią jak postępować moralnie w jej duchu, nie powinni mieć trudności w znalezieniu dla siebie pola na jakim będą mogli podjąć walkę w ramach RO. Jeśli zaś przydatna im okaże się inspiracja lub wskazówki, wówczas wykaz najbardziej palących naszych działań obronnych zestawiony został w punkcie #10 strony internetowej podmieńcy, a także w rozdziale W z tomu 18 monografii [1/4].
       Ponieważ na obecnym etapie naszej walki obronnej większość zmagań ma charakter "wojny informacyjnej", szczególnie dużo do zrobienia jest dla osób ze skłonnościami ku informatyce. Przykładowo, najprostrzym takim wkładem do RO byłoby włączenie się do dyskusji na licznych blogach, listach dyskusyjnych, forach, czy stronach z opiniami, oraz ujęcie się za totalizmem i jego ideami. Trzeba bowiem pamiętać, że UFOnauci-podmieńcy którzy dominują obecnie internet, od dawna już prowadzą kampanię oczerniania totalizmu i promowanych przez totalizm idei. Ogromnie moralna i potrzebna jest więc argumantacja po stronie totalizmu. Narazie nieliczni obrońcy moralnych idei totalizmu zdają się być zakrzyczani przez telepatycznie podekscytowane przez UFOnautów tłumy. Bardziej już zaawansowanym wkładem do RO byłoby wystawianie przez kogoś na swoich własnych witrynach internetowych "klonów" totaliztycznych stron, tak jak to opisane zostało w owym punkcie #C4 ze stron internetowych FAQ, uaktualizowanych już po 12 listopada 2005 roku. Jeszcze bardziej skomplikowane wkłady do RO z zakresu informatyki polegałyby na otwieraniu internetowych list dyskusyjnych totalizmu i blogów poświęconych owej filozofii oraz ideom z nią związanym, formowanie własnych totaliztycznych stron internetowych, promowanie totalizmu i idei z nim związanych, itd., itp.
       Osoby które posiadają skłonności w kierunkach innych niż informatycznym, też mają w RO szerokie pole do popisu. Nasz dzisiejszy świat jest wszakże spragniony moralnego, postępowego, pokojowego i budującego działania dla dobra ludzi. Stąd osoby takie mogłyby dołożyć własny wkład do całego szeregu wybranych przez siebie obszarów. Przykładowo, najprostrzy taki wkład polegałby na dołączeniu się do wszystkich tych którzy zbiorową mocą swoich umysłów każdego dnia o godzinie 9 starają się przyspieszyć dla UFOnautów powrót i wypełnianie się ich karmy. Jak tego dokonywać, opisane zostało w punkcie #10(c) strony internetowej UFOnauci-podmieńcy, oraz w punkcie #8(2) strony internetowej plaga. Jeszcze inne przykładowe wkłady do RO opisane zostały w punkcie #10 strony UFOnauci-podmieńcy. Przykładowo, mogłyby one polegać na włączeniu się do ruchów politycznych lub społecznych i na wzbogacaniu ich o totaliztyczne idee, na budowaniu nowych urządzeń technicznych, np. dla pozyskiwania tzw. darmowej energii, itd., itp. Przykładami wzbogacania ruchów politycznych o totaliztyczne idee mogłyby być działania nastawione na wyeliminowanie "sekretności" z wszelkich spraw niekorzystnie dotykających innych ludzi, podejmowanie działań usprawniających prawa i procedury wyborcze - tak aby władzę otrzymywali politycy którzy faktycznie imiennie zostali wybrani przez naród, powstrzymywanie eskalacji praw eliminujących wolność cywilną ludzi, rozliczanie za niespełniane obietnice, itd. itp. Totalizm przykłada też ogromną wagę do brania osobistej odpowiedzialności za dokonywane działania. Wszakże tylko klarowne umiejscowienie odpowiedzialności gwarantuje że działania te będą moralne. Dlatego jednym z totaliztycznych usprawnień społecznych byłoby stworzenie takiego klimatu legalno-społecznego, aby dla każdego działania oficjalnie przydzielana była osoba która jest osobiście odpowiedzialna za jego wyniki. (Osoba ta otrzymywałaby moc realizowania tego działania w sposób który uważa za stosowny.) Z kolei na polu społecznym tatalizm rekomenduje najróżniejsze usprawnienia których efektem byłoby "stawianie ludzi przed zyskiem" (patrz totaliztyczne "najpierw ludzie"), eliminowanie bezrobocia, pomniejszanie dystanu pomiędzy biednymi i bogatymi a jednocześnie nagradzanie wydajności i pracowitości, usuwanie źródeł niesprawiedliwości, chronienie naszego środowiska naturalneego, wyciąganie właściwych wniosków z historii, itp., itd. Faktycznie to każdy mieszkaniec Ziemi jest w stanie podjąć realizację czegoś, co leży w generalnym duchu totalizmu, czyli co jest moralne, pokojowe, postępowe, nastawione na dobro ludzi i natury, budujące, itp. Każdy też tak może udoskonalić swoje działania, aby z dumą mógł stwierdzić: jestem totaliztą oraz aktywnym uczestnikiem RO.
       Do powyższego warto dodać, że włączenie się do totaliztycznego RO stwarza nie tylko kłopoty. Przynosi ono bowiem również i liczne korzystne następstwa oraz nagrody. Przykładowo, zaczynamy dogłębnie rozumieć totalizm i zbierać najróżniejsze przyjemne owoce z praktykowania tej moralnej filozofii. Nasze życie natychmiast nabiera głębokiego sensu. Nawiązujemy roboczy kontakt z Bogiem w zupełnie świecki sposób i zaczynamy to odczuwać na codzień. Otrzymujemy moralny kompas który wskazuje nam poprawny kierunek. Wszystko co czynimy zaczyna dostarczać więcej satysfakcji i czyni nas szczęśliwszym. Wzrasta także nasza wiedza i praktyczne umiejetności. Horyzonty się poszerzają. Zaczynamy dostrzegać i rozumieć to co dla innych pozostaje niewidoczne. Nabieramy też pewności co do faktycznego istnienia i działania na Ziemi szatańskich UFOnautów. Dokumentujemy swoją odwagę i nie zaliczamy się już do tych co w krytycznej chwili chowają się za suknią mamusi. Dokładamy własny wkład do lepszego jutra. Mamy satysfakcję że nie siedzymy biernie gdy Ziemia się wykrwawia, oraz że walczymy z esencją wszelkiego zła. Podczas golenia możemy już bez zażenowania spojrzeć sobie w twarz.


#1. Proponuję okresowo powracać na niniejszą stronę po dalsze informacje o toczącej się właśnie niewidzialnej "wojnie" z morderczymi UFOnautami:

       W celu śledzenia jak będzie się rozwijała nasza znajmość opisywanych tutaj skrytych ataków UFOnautów na ludzkość za pośrednictwem technicznie indukowanych huraganów, warto okresowo powracać do niniejszej strony. Z definicji strona ta będzie bowiem podlegała dalszemu udoskonalaniu i poszerzeniom, w miarę jak nowy rozwój wypadków na Ziemi, a także następna fala morderczych posunięć UFOnautów, zaawansowywała będzie ten skryty sposób wyniszczenia ludzkości. Warto także okresowo sprawdzać blog totalizmu o adresie totalizm.blox.pl/html (z dwoma lustrzamymi kopiami dostępnymi pod adresami totalizm.republika.pl i energia.sl.pl/news). Na blogu tym bowiem wiele zdarzeń omawianych na tej stronie naświetlane jest dodatkowymi informacjami spisywanymi w miarę jak zdarzenia te się rozwijają przed naszymi oczami.
       Odnotuj, że czytelnicy mogą sobie załadować do własnego komputera replikę niniejszej strony internetowej, tak jak to zostało wyjaśnione na stronach FAQ - częste pytania lub replikuj dostępnych przez "Menu 1" i "Menu 2". (Aby sobie załadować tą replikę, wystarczy w "Menu 1" kliknąć na pozycję źródłowa replika tej strony. Odnotuj jednak, iż jeśli po takim kliknięciu replika się sama nie załaduje, to zapewne oznacza że albo na danym serwerze/witrynie replika ta NIE mogła zostać udostępniona zainteresowanym np. z powodu ograniczeń pamięci serwera, albo też że UFOnauci właśnie zasabotażowali możliwość jej sprowadzania. W takim wypadku należy zmienić serwer używając adresów podanych w "Menu 4" lub "Menu 3", a następnie spróbować replikę tą załadować sobie z następnego serwera.)
* * *
If you prefer to read in English
click on the flag

(Jeśli preferujesz język angielski
kliknij na poniższą flagę)



Data założenia tej strony internetowej: 25 października 2005 roku.
Data jej najnowszego aktualizowania: 27 maja 2006 roku.
(Sprawdź pod adresami z "Menu 3" czy już istnieje nawet nowsza aktualizacja!)
Podliczenia odwiedzin tej strony wskazywane przez odmienne liczniki:

Free Web Site Counters
Free Web Site Counters

Let us know if this page contains pornographic, copyrighted, or hate content. 250Free proudly supports TheFreeSite.com